Twierdza Zamość otwiera bramy. Na kulturę Japonii.


Pamiętacie swój pierwszy przyjazd do Zamościa? Ja pamiętam. Pamiętam nie tylko swoje wrażenia z pobytu w „idealnym mieście” – także swoje zadziwienie z powodu spotykanych na ulicach starego miasta Japończyków. Przecież Zamość jest tak daleko od Japonii i znacznie mniej wypromowany od Krakowa czy Poznania. Kto by się spodziewał, że była twierdza,  obecnie prowincjale miasto, co prawda uznawane przez specjalistów za perłę renesansu lubelskiego będzie przyciągać turystów z Azji.

Dziś historyczna twierdza chętnie otwiera bramy na kulturę Japonii. W Kazamatach w pierwszym Bastionie fortyfikacji zamojskich powstała Akademia Karate – Ośrodek Promocji Kultury Japońskie i Japońskich Sztuk Walki. W miniony weekend na otwarcie Ośrodka specjalnie przyjechała znana japońska artystka i nauczycielka kaligrafii Sensui Oikawa. Odbyła się wystawa fotografii byłego ambasadora Japonii w Polsce Masaaki Ono „Japonia dawniej i dziś”. W akademickim dojo trening poprowadził sensei Włodzimierz Kwieciński (7 dan), prezes PZKT. A na koniec w ścianach byłej kazamaty odbył się koncert muzyki japońskiej na instrumencie koto. Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

Komentarze nie są dozwolone.